Uwolnij strach i odzyskaj energię, spokojny sen i radość z życia.

Uwalnianie STRACHU

Zobacz jak uwolnić się od strachu, aby nie kierował Twoim życiem i każdego dnia z radością i energią realizować siebie.

Poznaj sposób na uwolnienie się od strachu, aby poprawić swoje zdrowie, przestać chować się przed światem i ruszyć wreszcie z miejsca.

Cześć, mam na imię Beata

W tym kursie pokażę Ci jak uwolnić się od strachu, który każdego dnia wpływa na Twoje zdrowie i sabotuje Twoje działania. 

Poznasz źródło strachu i jego wpływ na Twoje życia oraz sposoby na uwolnienie go z podświadomości. Dowiesz się jak odzyskać swoją naturalną energię aby prowadzić zdrowe i wartościowe życie.

Wierzę, że każdy z nas otrzymał wielką moc i wielkie talenty, którymi tylko my możemy podzielić się ze światem. I dzięki pracy z umysłem je zrealizować. I dobre zdrowie jest nam do tego potrzebne. Jeżeli nie uwolnisz strachu to podświadomie będzie sabotował Twoje działania i wpływał na poziom energii.

Bo co z tego, że masz wiedzę i umiejętności jak nie masz energii aby ich użyć!

Świat, który widzisz nie jest straszny, to Ty masz na sobie okulary strachu i program strachu w podświadomości. Szukasz bezpieczeństwa za wszelką cenę. I ten program trzeba uwolnić bo jak będziesz uciekać od strachu to on przejmie kontrolę nad twoim życiem.

Źródło lękliwości znajduje się w człowieku i nie ma możliwości aby przekroczyć lęk poprzez dokonanie zmian w świecie zewnętrznym, ponieważ niemożliwe jest kontrolowanie świata.

 

W kursie pokażę Ci jak pracować z umysłem aby uzyskać TRWAŁE rezultaty bez efektów ubocznych a z korzyściami ubocznymi jakie daje technika uwalniania Davida Hawkinsa.

Radzenie sobie ze strachem naprawdę zależy od nas samych. Pochodzi z naszej gotowości do uznania prawdy, że sami jesteśmy źródłem strachu, który zachodzi w naszej świadomości. 

Dlatego zajmujemy się nim tam gdzie on rzeczywiście jest doświadczany.

Warto przyjrzeć się temu czego doświadczamy wewnątrz siebie.

Kiedyś zmagałam się z różnymi wyzwaniami zdrowotnymi m.in. z niedoczynnością tarczycy i Hashimoto, których przyczyna była w umyśle. A najwięcej programów miało swoje źródło w strachu. I strach uwalniałam najdłużej, aż wszystko wróciło na właściwe tory, a ja odzyskałam energię i odblokowałam swój potencjał. Dzisiaj mogę realizować siebie ze spokojem w umyśle i wiarą, że moc do uzdrowienia jest we mnie. 

Dziś

Dzisiaj nie przyjmuję żadnych leków i nie biorę garści suplementów, bo nauczyłam się dbać o siebie w naturalny sposób i pracować z umysłem aby był moim sprzymierzeńcem.

Uwolniłam strach i syndrom ofiary i wiem jak zadbać o siebie na każdym poziomie, aby każdego dnia realizować swoje marzenia. 

Wiem, że dla Ciebie jest to też możliwe

Zobaczysz, że nie będziesz wiedziała co zrobić z energią! I nagle zobaczysz nowe możliwości w swoim życiu, bo strach już nie będzie Cię stopować.

Zaczniesz żyć inaczej, z radością i ufnością do siebie i swoich możliwości. A umysł wskaże Ci drogę i takie rozwiązania o których nigdy wcześniej nie myślałaś. Ale musisz mu dać szansę…

Dołącz do kursu i zobacz, że to czy jesteś zdrowa, czy masz pozytywne relacje z innymi i czy wykorzystujesz swoje talenty zależy od Ciebie i to Twój wybór. 

 

Lęki, których nie jesteśmy świadomi, w ciągu naszego całego życia pojawiają się wiele razy. Pojawia się strach a my nieświadomie kurczymy się. Albo po prostu nie chcemy na niego patrzeć, wypychamy strach ze świadomości.

Wtedy strach ulega stłumieniu a z biegiem lat zbieramy skumulowaną ilość tego strachu. Ciśnienie energii, jaka za nim stoi, wzrasta a kiedy osiągnie określony poziom, lęk zaczyna się manifestować i wpływa na całe nasze życie.

 Jeśli się w to nie zagłębimy, będziemy dalej sądzić że przyczyna naszego lęku znajduje się w świecie zewnętrznym  i obwiniać go za nasze lęki. Myślimy, że spotyka nas przerażające doświadczenie, lecz nie zdajemy sobie sprawy, że to tylko nasza własna lękliwość, która została zrzucona na świat.

Dlatego przyznajemy, że źródłem strachu jest nasza długo gromadzona lękliwość. Nie jednorazowe wydarzenie w naszym życiu. 

Jak uwolnisz energie strachu, która gromadziła się przez całe twoje życie to przestanie się rozlewać na twoje doświadczenia życiowe.

Strach nie jest źródłem naszego bezpieczeństwa i nie zapewnia nam przetrwania. To, że będziesz się bać nie sprawi, że świat zewnętrzny się zmieni. Udaje nam się przetrwać pomimo naszych lęków, nie dzięki nim.

Możemy podejmować decyzje w oparciu o racjonalny wybór i naszą wiedzę, bez włączania do tego strachu. Przez cały dzień możemy podejmować decyzje bez szczególnego udziału strachu.

Strach nie jest potrzebny. 

My mamy kierować się w życiu miłością  do siebie i bliźnich, nie strachem. Mamy działać z miłości do samego życia i z miłości do swojego ciała. 

Dlaczego nie utrzymywać ciała w stanie zdrowia i szczęścia, ponieważ je kochamy i cenimy, zamiast dlatego, że boimy się wyzwań zdrowotnych? 

Intencja jest ważna odnośnie tego co robisz. Czy dbasz o siebie z miłości do siebie czy ze strachu? 

Bo to co utrzymujemy w umyśle staje się naszym doświadczeniem. Jeżeli myślisz o chorobach to do czego podświadomie dążysz?

W naszym społeczeństwie strach stał się dominującą emocją i przybiera wiele form.

Dla wielu osób strach jest tak ogromny, że ich życie polega głównie na jego kompensowaniu. 

Dodatkowo media nieustannie pokazują wiadomości, które mają wzbudzać strach. Kiedy strach przeniknie do naszej świadomości jako atak paniki lub fobie dostajemy etykietkę osoby chorej na nerwicę lękową. 

A lęki mają tendencję do eskalacji. Jeżeli cierpimy na różnego rodzaju fobie to strach postępuje, zaczyna obejmować coraz więcej obszarów życia i powoduje ograniczenia aktywności.

Dopóki będziemy pielęgnować strach i wyobrażać sobie choroby lub dziedziczne skłonności dopóty nie osiągniemy silnego ciała. 

Do odnowienia ciała potrzebna jest odnowa myśli, ciało i nawyki zmienimy jeżeli zmienimy sposób myślenia. Z jakością zdrowia wiele wspólnego ma jakość myślenia.

Jeżeli będziemy karmić podświadomość strachem i negatywnymi myślami o złym stanie zdrowia to ciało odpowie złym stanem zdrowia. Zdrowie powinno być w myśli i mowie człowieka.

Nasza podświadomość nie odróżnia rzeczywistego lęku od wyobrażonego. My doświadczamy tych samych rzeczywistych objawów strachu kiedy zaczynamy się martwić i bać z powodu okoliczności lub zdarzeń które dzieją się wyłącznie w umyśle lub wyobraźni.

Kiedy wyobrażasz sobie, że stracisz dom lub pracę albo że będziesz mieć długi to te nierzeczywiste obawy wzmagają produkcje hormonów przysadki mózgowej lub nadnerczy i to zaburza równowagę chemiczna organizmu.

My martwimy się wieloma rzeczami, które nigdy się nie wydarzą. Potrafimy wymienić wszystkie powody dla których coś miałoby się nie udać i nawet jednego dlaczego miałoby się udać. Ciągłe zamartwianie się upośledza działanie całego organizmu doprowadzając do chorób.

Więc albo wybieramy to co nas wzmacnia albo to co nas osłabia.

„Jeszcze kilka lat temu byłam zmęczona, rozdrażniona, bez energii, zmagając się z objawami chorej tarczycy. Leki i suplementy nie dawały trwałych rezultatów. Dopiero Ajurweda i technika uwalniania emocji Davida R. Hawkinsa pozwoliły mi odzyskać zdrowie i równowagę. Dziś śpię spokojnie, mam energię i radość życia – i chcę poprowadzić Cię tą samą drogą.”

Beata Dalka

Jeżeli jest w Tobie strach to boisz się podejmować nowe wyzwania, boisz się, że decyzja aby pójść w nowym kierunku będzie błędna i coś stracisz i będzie jeszcze gorzej.

Unikasz wtedy robienia nowych rzeczy i trzymasz się utartych szlaków bo tam czujesz się bezpiecznie w swojej strefie komfortu.

Strach sprawia, że boisz się wyzwań i widzisz same zagrożenia, a przecież to tylko iluzja. Negatywne emocje sprawiają, że oczekujesz w życiu tego co negatywne.

My nie urodziliśmy się ze strachem. Nie urodziliśmy się po to żeby chować się za naszym ego i szukać stref komfortu. Jesteśmy tu aby każdego dnia wzrastać i stawać się coraz lepszymi. 

Jesteśmy tu po to, aby odnaleźć drogę do siebie, rozwijać swoją świadomość, zrzucić iluzje, którymi karmi nas otoczenie i powrócić do źródła, do jedności z Bogiem.

Wtedy poczujesz się całkowicie bezpiecznie. Pieniądze, relacje i świat zewnętrzny nie da Ci poczucia bezpieczeństwa. Ono jest w Tobie.

Dlaczego warto?

Co zyskasz dzięki kursowi?

Uwalnianie strachu

W programie kursu:

Na początku powtarzanie intencji i uwalnianie może być dla Ciebie mechaniczne, ale nie przejmuj się tym.
Z czasem odczujesz przypływ energii i pozytywne rezultaty systematycznej praktyki sprawią, że zaczniesz się bardziej angażować w ćwiczenia. 
To czy będziesz mieć efekty zależy od Ciebie. Ja nie mam mocy, aby uwolnić strach z Twojego umysłu. Ty ją masz.

Łączna wartość: 297 zł

Tylko teraz: 147 zł (oszczędzasz 150 zł!)

Uwolnij strach i otwórz bramę do zdrowia, szczerych relacji i realizacji potencjału

 

Zasługujesz na to, aby poznać PRAWDĘ, zasługujesz na wszystko co dobre i wspaniałe, zasługujesz na ZDROWIE, pozytywne relacje i satysfakcję z pracy!

Nie odkładaj zmian na później – zacznij działać TERAZ!

Kluczem ZDROWIA i wysokiego poziomu energii jest puścić syndrom ofiary i przestać czuć się bezsilnie jak ofiara świata zewnętrznego – bać się wszystkiego  i wszystkich. Uwolnij strach przed tym, co wydaje ci się że Ci szkodzi, bo najbardziej szkodzi nam strach. 

Ciało na poziomie fizycznym poradzi sobie gdy jest mocne w energię życiową: RADOŚĆ, SZCZĘŚCIE, POCZUCIE HUMORU, MIŁOŚĆ DO SIEBIE I INNYCH.

Strach jest iluzją i nie ma znaczenia.

Strach negatywnie wpływa na wiele funkcji w organizmie. Wywołuje poważne zmiany fizjologiczne w wyniku uwalniania hormonów przez oś przysadka – nadnercza. W organizmie zachodzą szybkie i skomplikowane zmiany, dochodzi do wzrostu ciśnienia krwi, przyspieszenia akcji serca a nawet do skurczu naczyń co może skutkować zatrzymaniem akcji serca.

Często jest tak, że stan zdrowia znacznie się pogarsza po tym jak usłyszymy diagnozę. To tak jakby do zaostrzenia objawów dochodziło z powodu diagnozy i strachu o zdrowie a nie w wyniku samej choroby.

Można powiedzieć, że jest to odwrotność efektu placebo, ponieważ przyczyna pogarszającego się stanu zdrowia leży w myślach.

Myśl zamienia się za pośrednictwem reakcji psychofizjologicznej w sekwencję patologicznych zmian zachodzących w organizmie pacjenta, którego stan zaczyna się gwałtownie pogarszać.

Jeżeli jesteś ukierunkowana na zdrowie to patrzysz na chorobę jak na coś co wypływa na powierzchnię by zostać uzdrowione, jest lekcją. Choroba mówi: Spójrz na mnie, proszę uzdrów to co oznaczam i symbolizuję. Proszę, ulecz winę, strach, nienawiść do siebie i ograniczające formy myślowe, wznieś się na odpowiedni poziom by mnie pokochać, tak, abym została wyleczona.

Poprawa stanu zdrowia może nadejść bardzo szybko, gdy tylko uwolnimy się od strachu i pewnych ograniczających poglądów. To wcale nie zajmuje dużo czasu. Ale wymaga zaangażowania i dyscypliny.